Widzę że się rozumiemy, przeżyliśmy to samo ale od niego tyle wymagano.
Straszne było to co przeżył.. Ale co on powiedział o nie ja sie nie
zgadzam:
-Prosze cię nie mów tak- przysunełam
- Ale to prawda- upierał sie przy swoim
- Nie prawda, jesteś silny, tyle przeżyłeś, dałeś z siebie wszystko nie mów tak..
- Ehh
- A poza tym gdyby.. - wtuliłam sie w niego, zrobiło mi się od razu tak
ciepło- gdyby nie ty nikomu bym nie powiedziała i zabijałabym sie od
środka, dziękuje.
Czułam sie przy nim inaczej, czułam sie rozumiana..
Phill?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!