23 wrz 2015

Od Phill'a CD Ejme

Dalej siedzieliśmy na skale. Nie było mi już w ogóle zimno. Nareszcie jest tu ktoś, komu mogę powiedzieć wszystko, co się stało. Ufam Ejme. Przez chwilę trwała cisza.
- Może gdzieś pójdziemy? - zapytałem. - Wiesz, na przykład na jakąś łąkę czy coś... Drzewa nie będą zasłaniały nieba. Ale jeśli chcesz zostać, to może być.
W chwili, kiedy skończyłem mówić, zawiał zimny wiatr. Mi jednak nie było zimno.

< Ejme? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!