- Hmm... Oddycham? Siedzę? - zaśmiałam się.
Basior lekko podniósł kąciki ust.
- Too... Co tam u Ciebie? - zapytał.
- Eee... Nic ciekawego. Lepiej opowiadaj co u Ciebie, pewnie ciekawie, co?
- Może... Poznałem pewną waderę o imieniu Ava. Spędziłem z nią trochę czasu. Jest moją przyjaciółką.
- Mhm.
< Zero? Weny nie ma ;_; >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!