Cuttle zapytała mnie o księgę.
-Zniknęła. - odpowiedziałem. Po chwili doszło do mnie, że usłyszała to, co powiedziałem. Patrzyłem na poczynania dziewczyny. Podeszła do kolejnego regału i wyjęła z niego jakąś szarą książkę. "50 Twarzy Grey'a" głosił tytuł. Na twarz ciemnowłosej wpełzło obrzydzenie. Rzuciła ją, a ta trafiła wprost pod nogi chłopaka. Nagle Cutt zbladła i zachwiała się. Momentalnie znalazłem się obok niej i złapałem w ostatniej chwili. Na szczęście nie straciła przytomności.
<Cutt? Pff, chciałaś byle co, to masz XD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!